Friday, May 22, 2009

Muffiny z rabarbarem

W przerwie wpomnień z Wenezueli - muffinki z rabarbarem. Do ich upieczenia namawiała Ania ze Strawberries from Poland, zarówno na blogu, jak i w Galerii Potraw. Długo się nie zastanawiałam - uwielbiam rabarbar, którego kwaskowość przyjemnie przełamuje słodycz ciasta, a że blacha do muffinek kurzyła się w piwnicy...

Przepis podaję za Anią, która cytowała go za Ptasią :) Dodam, że zdjęcia są inspirowane rabarbarową sesją Ani.

Muffiny z rabarbarem

1 i 1/4 szklanki cukru jasnego muscovado
1/3 szklanki oleju
1 jajko
2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
170 g  rabarbaru pokrojonego w kostkę
1/2 szklanki pokrojonych orzechów włoskich
2 szklanki i 3 łyżki mąki zwykłej
2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka sody
1/2 szklanki zarodków pszennych
do posypania: 2 łyżeczki cukru muskowado i 1 łyżeczka cynamonu

Łączymy 1 1/4 szklanki cukru jasnego muscovado z 1/3 szklanki oleju, 1 jajem, 2 łyżeczkami esencji waniliowej oraz 1 szklanką maślanki. Dodajemy pokrojone w kostkę ok. 170 gr rabarbaru oraz 1/2 szklanki pokrojonych łuskanych orzechów włoskich. Następnie stopniowo wsypujemy suche: 2 szklanki + 3 łyżki mąki zwykłej, 2 łyżeczki proszku do pieczenia, 1 łyżeczkę sody oraz 1/2 szkl. zarodków pszennych. Mieszamy niezbyt dokładnie, tyle, byle się połączyło. Przekładamy do foremek, i posypujemy po wierzchu 2 łyżeczkami cukru zmieszanego z 1 łyżeczką cynamonu. Pieczemy ok. 20-25 w 200 st. U mnie było to 20 minut.

1 comment:

Ania said...

Ojej, jakie Ci śliczne wyszły...:) w stokrotkach prezentują się bosko!

Bardzo lubię Twoje zdjęcia, mają taki niepowtarzalny klimat...

Pozdrawiam cieplutko! :)