Thursday, October 15, 2009

Murale


Ostatnie wspomnienie z Wenezueli. Były wszędzie, przykuwały wzrok - barwne i wibrujące życiem. Zapraszam na krótki fotoreportaż.


2 comments:

Ania said...

Świetne :)

A jacy uśmiechnięci Ci ludzie na jednym ze zdjeć!

anczito said...

Tam większość ludzi jest uśmiechniętych - miła odmiana :)

Dziękuję i pozdrawiam!